Kurczak, mam coraz mniej czasu na bloga. Nie dziwi mnie to jakoś wybitnie, ale uwiera. A może to tylko przejściowe, zobaczymy. A co do samego pasztetu, zrobiłam go głównie z myślą o najmłodszej. Powiem tak - no średnio, średnio. Kapary w sumie niewyczuwalne, więc nie wiem co tam jej nie gra. Dorosłym gra jednak jak najbardziej. Pamiętajcie żeby pas...

Osoby, które trafiły na ten wpis szukały : święta mielone mięsa boże kurczak kurczaka pasztet rosół łopatka impreza

Czy podoba Ci się ten wpis? dodaj komentarz, podziel się swoją opinią