wkawiarence.pl
poprzednio rozpisałam się o ciepłych wakacjach, gdzie chętnie bym teraz wyskoczyła, kiedy mroźno za oknem być zaczyna. Dziś nadal w sferze relaksu, ale podniebienia. Po dniu spędzonym z całą moja trójką, kiedy usłyszałam setki razy – „coś byśmy mamo zjedli, ale nie zupę” i kiedy usłyszałam, że córka moja Nela nazwała mnie – „mo...

Czy podoba Ci się ten wpis? dodaj komentarz, podziel się swoją opinią