Tak jak obiecałam tydzień temu, wrzucam dziś post z czekoladą na gorąco. Żeby czekolada nie była nudnawa, dolałam do niej odrobinę koniaku. Smak diametralnie ją zmienił, na wielgachny plus. Nie potrafiłam się powstrzymać od próbowania. Trochę tu, trochę tam, trochę jak parzyła, trochę jak już nie. Trochę. Nadal walczę ze sobą srogo, ale postanowiła...

Osoby, które trafiły na ten wpis szukały : czekolada jak kostki 1' and 1=1 union select null-- - 1') 1'" 1 miodu kot kostka

Czy podoba Ci się ten wpis? dodaj komentarz, podziel się swoją opinią