Nie sądziłam, że uda mi się napisać recenzję tego lokalu, a mowa o Del Favero. W zeszłym roku próbowałam odwiedzić to miejsce 3, albo nawet 4 razy. I za każdym razem nie mogłam nic zjeść. W niedziele nieczynne, a to Szef chory, albo całe dwa stoliki – zajęte. Pozostaje tylko jedzenie na wynos czego ja osobiście nie lubię. Co więcej nie ma rów...

Osoby, które trafiły na ten wpis szukały : włoski jedzenie pizza jak salami włochy kuchnia niedziele kuchen mozarella

Czy podoba Ci się ten wpis? dodaj komentarz, podziel się swoją opinią