W przedostatni dzień, naszego tygodniowego pobytu w Gdańsku wybraliśmy się na wycieczkę do Sopotu na molo. Planowaliśmy wyjechać wcześniej i zjeść tego dnia w dwóch restauracjach zarówno w Sopocie jak i później w Gdyni natomiast dzień nam się trochę rozjechał. Za późno wstaliśmy i poszliśmy na śniadanie przez co, w życiu nie zjedlibyśmy dwóch obiad...

Czy podoba Ci się ten wpis? dodaj komentarz, podziel się swoją opinią